Oficjalna strona OSP Wielopole 


Historia i statut

Historię Ochotniczej Straży Pożarnej Wielopole z lat 1906 — 1990 oraz 1999 — 2006, w oparciu o rzetelne źródła informacji, takie jak swoje prywatne archiwum, Kronika 90-lecia OSP w Wielopolu  autorstwa druha Ernesta Gawrona, Wielopole — Informator autorstwa Kazimierza Nowaka, dokumentacja archiwalna OSP Wielopole, przekazy ustne prezesa druha Ryszarda Moskala, opracował rybnicki pisarz i pasjonat historii, Józef Kolarczyk.

Historię Ochotniczej Straży Pożarnej Wielopole z lat 1991 — 1998 oraz 2007 — 2017 na podstawie dokumentacji archiwalnej OSP Wielopole, Kroniki 90-lecia OSP w Wielopolu  autorstwa druha Ernesta Gawrona, opracowania dotyczącego budowy i dalszej modernizacji remizy OSP Wielopole w latach 1989 — 2001 autorstwa Józefa Kolarczyka, a także informacji i materiałów uzyskanych od strażaków OSP Wielopole i osób zaprzyjaźnionych z naszą jednostką opracował druh Artur Ledwoń.


Statut Ochotniczej Straży Pożarnej Wielopole w wersji elektronicznej w formacie pdf: kliknij tutaj, aby przeczytać.



Dawna drewniana zabudowa Rybnika i okolicznych wsi trawiona była częstymi pożarami. Przy bezsilności mieszkańców, ogień pustoszył niejednokrotnie cały dobytek kilku pokoleń - płonęły domy mieszkalne, zabudowania gospodarcze wraz z całym dobytkiem, ogromne połacie lasów, w żywiole ginęli ludzie. Abym tym nieszczęściom w jakiś sposób zapobiegać, władze Rybnika wydały w 1860r. rozporządzenie w sprawie gaszenia pożarów. W początkowej fazie wdrażania tego rozporządzenia ówczesny starosta rybnicki, baron von Durant, dokonał podziału całego powiatu rybnickiego na 19 obwodów, które zobowiązane były do utworzenia tzw. Związków Utrzymania Sikawki (z języka niemieckiego Spritzenverband). Odpowiedzialność za ten Związek i za utrzymanie sikawki w ciągłej sprawności technicznej była w gestii poszczególnych gmin lub spoczywała na właścicielach obszarów dworskich. Ponadto, zarządzenie nakazywało wszystkim właścicielom posiadłości lub gruntów, aby wraz z innymi mieszkańcami natychmiast śpieszyć na miejsce pożaru z wiadrami, miotłami, hakami, drabinami i innym sprzętem służącym do gaszenia.

Ogień atakował coraz częściej, a skutki żywiołu były w niektórych przypadkach tragiczne. W 1870r. spalił się dom rogowy piernikarza Sobczyka na rynku i zginęły dwie osoby. W tym samym roku wielki pożar strawił cały szereg stodół przy ul. Dworcowej, przy gaszeniu tego pożaru ranni zostali burmistrz Rybnika Ginter Fuchs (1867-1890), inspektor gazowni Berkefeld i sługa policyjny Hartman. Te tragiczne w skutkach wypadki zainspirowały władze miejskie i powiatowe do utworzenia profesjonalnej straży pożarnej.

W lipcu 1875r. z inicjatywy burmistrza Gintera Fuchsa, dyrektora kopalni Hoffmana, sędziego powiatowego Kruhla i właściciela fabryki Pragra, zwołano ogólne zebranie obywateli miasta, na którym uchwalono założenie Związku Ochotniczej Straży Pożarnej i Ratunkowej. Władze miasta przeznaczyły odpowiednie pomieszczenie na pierwszą remizę do przechowywania sprzętu przeciwpożarowego przy ul. Klasztornej, tuż za kościołem ewangelickim. W 1877r. przystąpiono do stawiania nowej remizy na tzw. świńskim rynku, przy obecnej ul. Bolesława Chrobrego.

W 1907r. ukazało się zarządzenie naczelnych władz państwa pruskiego, nakazujące zorganizowanie jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych we wszystkich miejscowościach z liczbą mieszkańców przekraczającą 1000 osób. Zgodnie z wydanym nakazem, już od następnego roku Ochotnicze Straże Pożarne powstawały jedna po drugiej w prawie wszystkich wioskach powiatu rybnickiego, nawet tych mniejszych, z liczbą mieszkańców poniżej jednego tysiąca.

Po przyłączeniu powiatu rybnickiego do Polski w 1922r. pierwszym polskim powiatowym naczelnikiem Ochotniczych Straży Pożarnych został Jerzy Suchy, po nim od 1 czerwca 1925r. funkcję tę przejął rybnicki kupiec Feliks Tomeczek, następnie naczelnikiem był nadsekretarz miejski Cyranek, zaś jego zastępcą okręgowy mistrz kominiarski Altschaffel.

Stowarzyszenie Ochotniczej Straży Ogniowej w Wielopolu powstało w 1906 r., z inicjatywy ówczesnego kierownika szkoły w Wielopolu Jakuba Lasoka. Celem tego stowarzyszenia była walka z częstymi pożarami drewnianej wówczas zabudowy domostw mieszkalnych i obiektów gospodarczych oraz pożarami lasów na terenie gminy Wielopole, do której jako przysiółki należała również Rybnicka Kuźnia oraz majątek ziemski Józefowiec. Na zwołanym zebraniu wszystkich mieszkańców gminy, które odbyło się w miejscowej szkole, wyłoniony został pierwszy założycielski Zarząd Straży Ogniowej w składzie:

komendant: Jakub Lasok, kierownik miejscowej szkoły
zastępca komendanta: Franciszek Mołdrzyk, mieszkaniec Wielopola
prezes: Rudolf Urbańczyk, właściciel cegielni w Wielopolu
skarbnik: Wojciech Bober, rolnik

Członkowie Zarządu działalność rozpoczęli od opracowania regulaminu wewnętrznego oraz instrukcji pożarowej, które zobowiązały wszystkich dorosłych mieszkańców gminy do natychmiastowego stawienia się z drabinami, wiadrami, tłumicami, bosakami, łopatami i innym przydatnym sprzętem na miejsce zaistniałego pożaru.

W celu sprawniejszego przeprowadzania akcji gaśniczych organizowane były wśród mieszkańców spotkania edukacyjne i szkolenia praktyczne, na których dzielono odpowiednie role i zadania dla poszczególnych gospodarzy. Z czasem okazało się to jednak niewystarczające, bowiem przybyli do gaszenia ludzie potrzebowali odpowiedniego koordynatora oraz pewnego obycia w niebezpiecznych akcjach gaśniczych. Wynikiem tych obserwacji i doświadczeń było wyselekcjonowanie sprawnych mężczyzn o odpowiednich predyspozycjach, którzy po przeszkoleniu stanowili ścisłą grupę specjalizującą się w walkach z zaistniałymi kataklizmami lub też były w stanie poprowadzić innych o skutecznego działania w zwalczaniu tych nieszczęść. Z biegiem lat zdobyte doświadczenie w licznych akcjach gaśniczych owocowało coraz sprawniejszym i skuteczniejszym funkcjonowaniem drużyny, której trzon stanowili stali wyszkoleni strażacy. Na tzw. Nowsiu wielopolscy strażacy zbudowali pomieszczenie do przechowywania własnego sprzętu pożarniczego. Całe wyposażenie tej pierwszej remizy wykonali we własnym zakresie; oprócz wysokich drabin, którymi dysponowali, skonstruowali nawet dwukołowy beczkowóz umożliwiający szybkie dostarczenie wody gaśniczej na miejsce akcji pożarniczej. Przez 8 lat drużyna Ochotniczej Straży Ogniowej w Wielopolu rozwijała się prężnie i zdała egzamin przed miejscowym społeczeństwem swą skutecznością w gaszeniu licznych pożarów drewnianej zabudowy wsi, ratowaniu życia i dobytku mieszkańców oraz w walce z częstymi i bardzo groźnymi pożarami lasów. Dalszą działalność przerwał wybuch I wojny światowej w 1914 roku.

W roku 1919, po pięcioletniej przerwie spowodowanej działaniami wojennymi, wielopolska Straż Ogniowa wznowiła swą działalność. Powołano Zarząd w składzie:

prezes: Karol Zimoń
komendant: Franciszek Mołdrzyk
zastępca komendanta: Jan Szweda
sekretarz: Wojciech Bober

Nowy Zarząd bez zwłoki przystąpił do werbowania i szkolenia członków oraz uzupełniania zaistniałych ubytków w sprzęcie przeciwpożarowym. W uzgodnieniu z naczelnikiem gminy Wielopole, Alojzym Dziubą, członkowie drużyny pożarniczej rozpoczęli budowę murowanej remizy strażackiej na działce wydzielonej z placu szkolnego. Latem tego samego roku nowa remiza oddana została do użytku. Prócz miejsca na potrzebny sprzęt przeciwpożarowy, nowa remiza dodatkowo wyposażona została w boks garażowy do przechowywania sikawki ręczno-konnej, którą jednak jeszcze wtedy strażacy nie dysponowali.

W tym samym okresie na Górnym Śląsku i całej ziemi rybnickiej coraz wyraźniej nasilił się polski ruch narodowo wyzwoleńczy. Prawie wszyscy sprawni mężczyźni wstępowali w szeregi Polskiej Organizacji Wojskowej Górnego Śląska, w strukturach której prym wiedli wojskowi oraz strażacy obyci już z musztrą, dyscypliną i rozkazem. Trzy kolejne powstania śląskie w roku 1919, 1920 i 1921, oraz przeprowadzony plebiscyt zdecydowały o przydzieleniu części Górnego Śląska, w tym ziemi rybnickiej, do odrodzonej Polski.

Po zmianie państwowości i przyłączeniu powiatu rybnickiego do Polski w lipcu 1922 r. powołany został nowy Zarząd, do którego wybrani zostali:

prezes: Alojzy Dziuba, naczelnik gminy
komendant: Jan Szweda
zastępca komendanta: Wilhelm Kozioł
sekretarz: Ryszard Piekorz

Zgodnie z zaleceniami nowych władz polskich, pierwszą uchwałą jaką podjął ten Zarząd była zmiana stowarzyszenia na Ochotnicza Straż Pożarna w Wielopolu. Natomiast uchwała druga dotyczyła zbiórki pieniężnej na zakup sikawki ręczno-konnej. Inicjatywa ta przychylnie odebrana została przez mieszkańców, dzięki czemu jeszcze w tym samym roku sikawka taka została uroczyście przekazana przez miejscową społeczność swoim strażakom. Jej stałym miejscem pobytu była remiza przy szkole. W porozumieniu z naczelnikiem gminy ustalona została lista gospodarzy, którzy w razie akcji pożarniczej byli zobowiązani do natychmiastowego stawienia się pod remizą wraz z zaprzęgiem konnym do sikawki. Dobrowolną zgodę na ten odpowiedzialny obowiązek wyrazili: Ignacy Pohl, Ludwik Sładek i Mazurek, jednak w razie nieobecności wymienionych gospodarzy chętnie pomocą służyli inni właściciele koni. Aktywność strażaków oraz ich bezinteresowna pomoc w trudnych, pełnych niebezpieczeństw akcjach podczas pożarów i innych kataklizmów wysoko doceniona została przez miejscowe społeczeństwo. W dowód wdzięczności oraz w celu podniesienia prestiżu Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielopolu, w roku 1924 z własnych składek mieszkańcy gminy ufundowali Sztandar Organizacyjny, który uroczyście wręczył strażakom ich prezes i zarazem naczelnik gminy, Alojzy Dziuba.

Kolejny Zarząd okresu międzywojennego wybrany został w 1934 r., w jego skład weszli następujący członkowie:

prezes: Jan Piekorz
naczelnik: Wilhelm Kozioł
zastępca naczelnika: Paweł Niedobecki
sekretarz: Ryszard Piekorz
skarbnik: Wilhelm Wieczorek

Wszyscy z wymienionych byli pracownikami Huty Silesia i swą społeczną funkcję wykonywali przez całą kadencję, aż do wybuchu 1 września 1939 r. Jeszcze przed agresją niemiecką na Polskę, jednostka OSP Wielopole wraz z innymi polskimi i niemieckimi drużynami strażackimi brała czynny udział w gaszeniu wielkiego pożaru lasów w okolicach Stodół, które leżały już po stronie państwa niemieckiego.

Wkrótce po napaści hitlerowskiej nastąpiła czystka w szeregach drużyny strażackiej i jej trzon stanowili teraz członkowie zlustrowani wpierw przez władze okupacyjne. Funkcję naczelnika Straży Pożarnej w Wielopolu pełnił w tym ponurym okresie Wilhelm Kozioł. Usunięci z drużyny strażacy polscy ukryli przed okupantem senny dla nich relikt, jakim był Sztandar Organizacyjny. Najpierw z narażeniem życia przechowywał sztandar mieszkaniec Wielopola, były nadpielęgniarz w Zakładzie Psychiatrycznym w Rybniku Adolf Bober, zaś po jego śmierci sztandar potajemnie przekazany został na przechowanie najstarszemu strażakowi z Wielopola Pawłowi Sładkowi, u którego w tajnym schowku przetrwał aż do końca wojny.

26 marca 1945 roku, po dwumiesięcznych walkach, Rybnik został zdobyty przez wojska sowieckie, które w krwawej ofensywie wyparły jednostki niemieckie, zaciekle broniące dostępu do miasta. Działania wojenne na obszarze powiatu rybnickiego zostały zakończone, życie społeczeństwa powoli się normalizowało, jednak już w nowych realiach politycznych. Ewakuowani mieszkańcy Wielopola oraz okolicznych wiosek, przez które przebiegała linia frontu, powracali do swych domostw. W tym trudnym okresie zrodziła się potrzeba konsolidacji miejscowej społeczności w celu organizowania pomocy w odbudowie zniszczeń wojennych oraz likwidacji niebezpieczeństwa w postaci niezliczonych niewypałów i niewybuchów szerzących wśród ludności coraz większe nieszczęścia. Z tych powodów już we wrześniu 1945r. zwołane zostało w Wielopolu zebranie mieszkańców, na którym ponownie przywrócono działalność Ochotniczej Straży Pożarnej. Na członków pierwszego powojennego Zarządu powołani zostali:

prezes: Jan Piekorz, pracownik Huty Silesia
naczelnik: Ryszard Waler, pracownik Huty Silesia
zastępca naczelnika: Wilhelm Burda, pracownik Huty Silesia
sekretarz: Ernest Gawron, pracownik Rybnickiej Fabryki Maszyn
skarbnik: Wilhelm Wieczorek, pracownik Huty Silesia

W krótkim czasie utworzona została silna i liczna drużyna strażacka. Uzupełniony został rozszabrowany podczas działań wojennych sprzęt przeciwpożarowy. Na swe należne miejsce powrócił też Sztandar Organizacyjny, tak pieczołowicie i z narażeniem życia przechowywany przez członków drużyny pożarniczej przez cały okres okupacji niemieckiej. Zarząd często przeprowadzał obowiązkowe szkolenia oraz ćwiczenia praktyczne, co dawało zadawalające rezultaty w licznych akcjach pożarniczych. Pierwszym, bardzo trudnym egzaminem w tym okresie był dla strażaków udział w akcji gaszenia groźnego pożaru lasów w Ochojcu, który wielopolscy strażacy wraz z kolegami innych jednostek zdali z wyróżnieniem.

W związku ze zmianą stanowiska pracy zawodowej kilku członków Zarządu, co kolidowało z ich działalnością społeczną, w 1951r. zwołane zostało walne zebranie, na którym strażacy dokonali zmian w kierownictwie OSP Wielopole. Wybrano nowy Zarząd w składzie:

prezes: Jan Piekorz, sołtys gromady
naczelnik: Paweł Niedobecki, pracownik Huty Silesia
zastępca naczelnika: Pius Wieczorek, pracownik Rybnickiej Fabryki Maszyn
sekretarz: Ryszard Piekorz, pracownik Huty Silesia
skarbnik: Wilhelm Wieczorek, pracownik Huty Silesia

W pierwszym etapie swej działalności członkowie nowego kierownictwa wielką wagę przywiązywali do szkolenia i podnoszenia sprawności fizycznej członków podstawowej drużyny pożarniczej. Nabyte umiejętności testowane były na bieżąco bezpośrednio w akcjach bojowych oraz w licznych zawodach sportowo-pożarniczych, na których członkowie OSP Wielopole zajmowali czołowe lokaty.

W następnej kolejności Zarząd wraz ze strażakami zajął się modernizacją posiadanego sprzętu przeciwpożarowego, który był już przestarzały i nie spełniał podstawowych wymogów szybkiego i sprawnego użytkowania w akcjach gaśniczych. Z tych względów w 1957r. ze składek członków OSP i miejscowej społeczności, zakupiona została motopompa marki Polonia - PO-1, którą uroczyście przekazał wielopolskiej jednostce Komendant Powiatowy Straży Pożarnych, starszy aspirant pożarnictwa Adam Byczek. We własnym zakresie strażacy przekonstruowali posiadany wózek służący dotychczas do zwijania i transportu węży, na odpowiedni pojazd do przewożenia motopompy. Z Kółkiem Rolniczym asygnowana została umowa na dostarczenie w razie pożaru lub ćwiczeń ciągnika wraz z przyczepą do transportu ludzi i potrzebnego sprzętu. Niepotrzebna już sikawka ręczno-konna przekazana została za pośrednictwem Komendy Rejonowej w Rybniku do Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach [uzupełnienie druha Artura Ledwonia: po skontaktowaniu się z Panią Danutą Janakiewicz z Wydziału Dokumentacji Zbiorów Centralnego Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach ustalono, że nie posiada ono w swoich zbiorach sikawki konnej/przenośnej/przewoźnej OSP Wielopole. Muzeum powstało 14 września 1975r., zatem nie jest możliwe, aby w latach 50-tych XX w. Komenda Rejonowa w Rybniku pośredniczyła w przekazaniu opisywanego eksponatu. Dodatkowo po skontaktowaniu się z Rzecznikiem Prasowym Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku mł. bryg. Bogusławem Łabędzkim ustalono, że sikawka ręczno-konna znajdująca się przed budynkiem PSP w Rybniku nie pochodzi z OSP Wielopole, ponieważ nie potwierdzają tego zasoby archiwalne jednostki, ani informacje uzyskane od osób pamiętających przekazanie wymienionego eksponatu].

W 1954r. wprowadzony w życie został nowy podział administracyjny kraju. Zgodnie z nim powstało Prezydium Gromadzkiej Rady Narodowej w Wielopolu, którego siedzibę w 1957r. ustanowiono w Rybnickiej Kuźni. Reforma ta dotknęła również wszystkie jednostki OSP, które przydzielone zostały do odpowiednich rejonów zarządzania przez komendantów rejonowych. Zgodnie z tą nowelizacją, drużyny Ochotniczych Straży Pożarnych z Wielopola, Rybnickiej Kuźni, Orzepowic, Chwałęcic, Golejowa, Ochojca i Grabowni podlegały odtąd zwierzchnictwu komendanta rejonowego, w osobie Alfreda Niedobeckiego z Wielopola.

W 1965r. miało miejsce zebranie członków OSP Wielopole pod przewodnictwem komendanta rejonowego, który przedstawił zebranym propozycję objęcia funkcji prezesa jednostki przez powracającego do działalności społecznej Ernesta Gawrona. Propozycja ta została przyjęta przez zebranych bardzo przychylnie. Nowy prezes z zapałem i energią przystąpił do pracy. Ważnym zadaniem było dla niego rozwiązanie nabrzmiałego problemu, jakim był brak ciągnika lub samochodu do przewozu sprzętu przeciwpożarowego na miejsce pożaru albo konieczność wyjazdu na ćwiczenia lub zawody. Wreszcie w 1967r., po kilkuletnich staraniach Zarządu, strażacy Wielopola otrzymali samochód marki Doczka, który przystosowany był do akcji pożarniczych. Samochód ten był w posiadaniu OSP Wielopole przez 6 lat, jednak z powodu częstych awarii wykorzystany był w tym okresie tylko w dwóch akcjach gaśniczych - przy pożarze zabudowań gospodarczych przy ulicy Piaskowej w Wielopolu oraz podczas gaszenia okolicznych lasów. Ostatecznie w 1973r. zdezelowany już pojazd Komenda Rejonowa Straży Pożarnej w Rybniku przeznaczyła do kasacji.

W 1973 roku gmina Wielopole została włączona do granic administracyjnych miasta Rybnika i od tej pory stanowi jego dzielnicę [uzupełnienie druha Artura Ledwonia].

Wkrótce w jednostce zaczął narastać coraz większy kryzys, na który złożyło się kilka następujących po sobie czynników. Ze względu na podeszły wiek i pogarszający się stan zdrowia zrezygnował z funkcji naczelnika Paweł Niedobecki. Po niedługim czasie zmarł sekretarz Zarządu Ryszard Piekorz, a po nim odszedł do wieczności długoletni skarbnik Wilhelm Wieczorek. Brak doświadczonego kierownictwa negatywnie odbiło się na dyspozycyjności drużyny strażackiej, której szeregi znacznie się przerzedziły. Tylko kilka oddanych druhów prowadziło jeszcze wiosenne akcje kontrolno-profilaktyczne w domach i obejściach gospodarczych Wielopola. W akcjach gaśniczych jednostka nie mogła brać udziału, ze względu na niekompletną obsadę strażaków oraz brak odpowiedniego pojazdu i sprzętu.

Taki stan trwał aż do zwołania walnego zebrania w 1976r., na którym nowo powołani członkowie Zarządu podjęli się trudnego zadania doprowadzenia jednostki do sprawnego i efektywnego działania zgodnego z założeniem statutu Ochotniczej Straży Pożarnej. W skład Zarządu zostali wybrani:

prezes: Ryszard Kieś, komendant Zawodowej Straży Pożarnej Huty Silesia
naczelnik: Pius Wieczorek, pracownik Rybnickiej Fabryki Maszyn
zastępca naczelnika: Czesław Słomka, górnik kopalni Chwałowice
sekretarz: Ernest Gawron, pracownik kopalni Chwałowice
skarbnik: Stanisław Olejniczak, pracownik Rybnickiej Fabryki Maszyn

Jedną z pierwszych decyzji nowego Zarządu było powołanie do działalności Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej. Zadania tego podjął się druh Norbert Zimoń, który dzięki swemu zaangażowaniu w niedługim czasie zmobilizował i przeszkolił 22 młodych członków od 16 do 22 lat. Następnie zrodziła się potrzeba budowy remizy z prawdziwego zdarzenia, z boksami garażowymi i potrzebnym zapleczem. Odpowiedni teren pod budowę przy ul. Miodowej został zatwierdzony i przekazany przez ówczesnego prezydenta Rybnika Mesnera. Zgodnie z procedurą prawną, Zarząd OSP Wielopole niezwłocznie przystąpił do załatwiania niezbędnych formalności urzędowych, jednak jeszcze przed wpisaniem działki do ksiąg wieczystych, zastępca prezydenta bezprawnie sprzedał tę samą działkę innemu kontrahentowi. Doprowadziło to do wielkiego rozgoryczenia wszystkich członków oraz działaczy OSP Wielopole i zniechęcenia do dalszej działalności społecznej. Z tego powodu nastąpił drugi poważny kryzys w historii działalności wielopolskich strażaków.

W 1979r., z powodu nagłej choroby naczelnika sekcji strażackiej Piusa Wieczorka, funkcja ta powierzona została Norbertowi Zimoniowi, którego umiejętności organizacyjne sprawdziły się już przy prowadzeniu drużyny młodzieżowej. Jednak w niedługim czasie po przeszkoleniu pożarniczym oraz uzyskaniu odpowiednich kwalifikacji podjął on prace w Zawodowej Straży Pożarnej przy KWK Szczygłowice, rezygnując tym samym z pełnienia funkcji społecznych.

W dniach 23-24 czerwca 1979r. w mieście Hoyerswerda należącym do Niemieckiej Republiki Demokratycznej zorganizowano Międzynarodowe Zawody Sportowo-Pożarnicze. W zmaganiach uczestniczyły reprezentacje: Niemieckiej Republiki Demokratycznej, Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich, Czechosłowacji, Rumunii i Polski. Reprezentacja Polski składała się z zawodników z ówczesnego województwa opolskiego oraz katowickiego. W jej skład weszli: Andrzej Dzbanuszek, Bogusław Naróg, Jerzy Kujawa, Alojzy Sambok, Janusz Szeląg, Ignacy Dwornik, Henryk Musiał, Tadeusz Zieleńczuk oraz członek OSP Wielopole — druh Roman Śmietana. Trenerem drużyny był płk poż. Mieczysław Janiec, a kierownikiem płk poż. Zdzisław Filingier. Zawody sędziowali: Grażyna Radziejowska z Katowic oraz mjr poż. Włodzimierz Blada z Kluczborka. Polska w ogólnej klasyfikacji zajęła III lokatę. A uzyskując czas 96,5 sek. ustanowiła drużynowy rekord Polski w wejściu po drabinie hakowej na 3 piętro [uzupełnienie druha Artura Ledwonia].

W 1980r. rozpoczęła się przebudowa i rozbudowa Szkoły Podstawowej Nr 8 w Rybniku — Wielopolu, w sąsiedztwie której znajdowała się zbudowana w 1919r. remiza strażacka. W związku z tym, zarządzeniem Urzędu Miasta Rybnika działalność OSP Wielopole została zawieszona, zaś remiza przekazana została do dyspozycji szkoły z przeznaczeniem na magazyn sprzętu szkolnego na czas prac budowlanych. Niezadowoleni z takiej decyzji strażacy, wbrew zarządzeniu Urzędu Miasta, z jeszcze większą pasją i determinacją starali się nie dopuścić do rozwiązania jednostki OSP Wielopole. Częściowo się to udało, jednak nagła choroba prezesa Ryszarda Kiesia, a następnie jego śmierć w dniu 1 lipca 1984 roku [uzupełnienie druha Artura Ledwonia] pokrzyżowała ich wszelkie ambitne plany. Brak tak doświadczonego prezesa doprowadził do rozłamu w drużynie pożarniczej i rezygnacji większości członków z dalszej działalności.

W związku z opisanymi wydarzeniami w 1984r. ukonstytuował się trzyosobowy Zarząd w składzie:

prezes i sekretarz: Ernest Gawron
naczelnik: Czesław Słomka
skarbnik: Stanisław Olejniczak

Zarząd ten z mozołem i poświęceniem nie tylko odbudował drużynę strażacką, ale udało mu się też zmobilizować pozyskanych członków do wytężonej pracy społecznej. Ponownie strażacy zwrócili się do Urzędu Miejskiego z prośbą o przydzielenie terenu pod budowę nowej remizy strażackiej. Ostatecznie po długich staraniach i cierpliwym oczekiwaniu, w 1984r. wydana została lokalizacja budowy na działce przy ul. Podleśnej w Wielopolu, leżącej na obszarze Nadleśnictwa Rybnik. Następnym krokiem, było załatwienie przez Zarząd wszelkich formalności związanych z uzyskaniem niezbędnej dokumentacji i środków na rozpoczęcie budowy. Kiedy już wszystko było zapięte na przysłowiowy ostatni guzik, na rozpoczęcie budowy nie wyraził zgody Zarząd Miejski OSP. Uzasadnieniem odmownej decyzji była budowa remizy w sąsiednim Golejowie, co było przyczyną braku środków w budżecie miasta na równoległą budowę drugiej remizy w Wielopolu. Ku rozgoryczeniu strażaków, których odwołania nie poparł nawet ówczesny radny miasta reprezentujący tę dzielnicę, budowa została przesunięta do czasu ukończenia remizy w Golejowie.

Innym ważnym wydarzeniem 1984 roku, było przekazanie historycznego Sztandaru Organizacyjnego z 1924r. do kolekcji zbiorów Muzeum w Rybniku [uzupełnienie druha Artura Ledwonia: po skontaktowaniu się z Panem Dawidem Kellerem z Działu Historii i Kultury Regionu Muzeum w Rybniku ustalono, że eksponat ostatecznie został wpisany do zbiorów w 1985r., po dokonaniu wszystkich niezbędnych formalności]. Na polecenie władz Zarządu Miejskiego OSP w Rybniku, aktu przekazania dokonał prezes Ernest Gawron wraz z naczelnikiem Czesławem Słomką.

W 1985r. zakończona została przebudowa i modernizacyjna Szkoły Podstawowej Nr 8 w Rybniku — Wielopolu. [Uzupełnienie druha Artura Ledwonia: uroczystego otwarcia obiektu dokonano 11 października 1985 roku i nadano szkole imię Lucjana Szenwalda, polskiego poety, tłumacza i działacza komunistycznego]. Remiza strażacka z 1919r. stała się już niepotrzebna i wraz z częścią szkolnych zabudowań gospodarczych została rozebrana przez strażaków. Odzyskane z rozbiórki materiały budowlane przewiezione zostały na miejsce budowy przyszłego kompleksu sportowo-pożarniczego przy ul. Podleśnej. Na czas budowy nowej remizy, jako tymczasowe lokum zastępcze, Wydział Kultury i Sportu Urzędu Miejskiego w Rybniku przekazał do dyspozycji OSP zdewastowany barak L.Z.S. (Ludowego Zespołu Sportowego) Wielopole, usytuowany obok boiska piłkarskiego. W krótkim czasie barak ten został wyremontowany i doprowadzony do stanu używalności. Kosztem 1800 godzin bezinteresownie przepracowanych przez strażaków, urządzono w nim boks garażowy wraz z zapleczem potrzebnym do akcji pożarniczych oraz świetlicę młodzieżową. Oficjalne otwarcie i przekazanie tych pomieszczeń do użytku miało miejsce podczas uroczystego festynu w dniach 21-22 lipca 1985r., z okazji 40-lecia Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej.

Skromne pomieszczenia z zapleczem kwaterunkowym zastępującymi remizę strażacką, jakimi dysponowali działacze OSP Wielopole, pozwoliły na większą koncentrację w doskonaleniu umiejętności, sprawności i efektywności w walce z często występującymi pożarami. Z inicjatywy prezesa Ernesta Gawrona, Komenda Rejonowa Straży Pożarnej w Rybniku wyraziła zgodę na organizację w Wielopolu pierwszych zawodów sportowo-pożarniczych na szczeblu rejonowym. Z rozmachem przygotowany program rywalizacji pomiędzy 14-stoma jednostkami strażackimi zaprezentowany został 22 września 1985r. na miejscowym boisku sportowym. Dowódcą zawodów był kpt pożarnictwa Jerzy Borowski, który jednocześnie przewodniczył zespołowi sędziowskiemu. Obserwatorami tych zawodów byli również: Prezes Zarządu Miejskiego Eugeniusz Szymik oraz Komendant Rejonowy Państwowej Straży Pożarnej w Rybniku (w latach 1981 — 1989) ppłk Adam Krzywonos. Za wzorową organizację całej imprezy sportowo-pożarniczej, Komenda Rejonowa Straży Pożarnej w Rybniku przydzieliła wielopolskim strażakom cenny dar w postaci kompletu umundurowania bojowego dla jednej sekcji oraz 10 par butów saperków.

16 marca 1986 roku z okazji 80-lecia działalności OSP Wielopole, jednostka otrzymała z rąk ppłk Adama Krzywonosa samochód pożarniczy marki Żuk. Dar ten był uwiecznieniem długich starań Zarządu o sprawniejszy i bardziej nowoczesny sprzęt przeciwpożarowy.

15 czerwca 1986 roku po raz drugi w Wielopolu odbyły się rejonowe zawody sportowo-pożarnicze z udziałem 16 jednostek ochotniczych straży pożarnych. OSP Wielopole zajęło wówczas 7 miejsce.

19 sierpnia 1986 roku zmarł tragicznie pierwszy ksiądz proboszcz Parafii pod wezwaniem św. Katarzyny i Matki Bożej Różańcowej w Wielopolu, Jerzy Rzerzucha. W uroczystościach pogrzebowych uczestniczyli między innymi mieszkańcy Wielopola oraz członkowie Zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielopolu: naczelnik Czesław Słomka, zastępca naczelnika Pius Wieczorek oraz sekretarz Ernest Gawron. Działalność duszpasterska księdza proboszcza, prowadzona na terenie Wielopola w latach 1975 — 1986, miała ogromny wpływ na lokalną wspólnotę wiernych. Dzięki jego staraniom w 1976 roku z Gierałtowic do Wielopola przeniesiono drewniany kościół pod wezwaniem św. Katarzyny, który zbudowano w 1534 roku. Obecnie jest to najstarszy znany zabytek budownictwa drewnianego w powiecie rybnickim. Do tego momentu regularne nabożeństwa były odprawiane w przydrożnej kaplicy pod wezwaniem Matki Bożej Różańcowej pochodzącej z końca XVIII wieku. Kaplica znajduje się przy skrzyżowaniu ulic Gliwickiej i Miodowej w Wielopolu. Jerzy Rzerzucha 24 czerwca 1975 roku został mianowany przez biskupa archidiecezji katowickiej, Herberta Bednorza, rektorem kaplicy. Działalność księdza proboszcza w bardzo dużym stopniu przyczyniła się do założenia w Wielopolu samodzielnej parafii. Ostatecznie została ona ustanowiona 27 lutego 1977 roku przez biskupa Herberta Bednorza [uzupełnienie druha Artura Ledwonia].

Główne uroczystości jubileuszowe związane z 80-leciem OSP Wielopole miały miejsce 20 września 1986 roku. Na zaproszenie strażaków do Wielopola przybyli wówczas przedstawiciele władz politycznych, pożarniczych, organizacji społecznych i samorządowych. Między innymi obecni byli: wiceprezes Zarządu Wojewódzkiego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych A. Milewski, Prezes Zarządu Miejskiego Ochotniczych Straży Pożarnych i zarazem Prezydent Miasta Rybnika Eugeniusz Szymik, przedstawiciel reprezentujący Patriotyczny Ruch Odrodzenia Narodowego (PRON) Miasta Rybnika, przedstawiciele Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej, Komendy Rejonowej Straży Pożarnej w Rybniku, Samorząd Mieszkańców, miejscowe Koło Gospodyń Wiejskich, kierownictwo Rolniczej Spółdzielni Produkcyjnej, grono pedagogiczne Szkoły Podstawowej nr 8 w Rybniku-Wielopolu oraz jednostki OSP: Boguszowice, Gotartowice, Golejów, Popielów, Rybnik, Stodoły, Chwałęcice, Kłokocin i Chwałowice. W tak ważnym i historycznym dla Wielopola dniu nie zabrakło mieszkańców, którzy tłumnie przybyli na tę uroczystość, manifestując w ten sposób swą sympatię i więź ze strażakami.

Otwarcia uroczystości jubileuszowych dokonał prezes OSP Wielopole Ernest Gawron, który powitał wszystkich zaproszonych gości oraz miejscowe społeczeństwo. Następnie dyrektor szkoły, pani Renata Paryzek, przedstawiła zebranym referat nawiązujący do historii i tradycji pożarniczych w Wielopolu. Potem nastąpił najważniejszy punkt tego uroczystego zgromadzenia - przekazanie ufundowanego przez mieszkańców Sztandaru Organizacyjnego swoim strażakom. Akt nadania Sztandaru odczytał w imieniu Komendy Wojewódzkiej Zawodowej Straży Pożarnej A. Milewski, który również w imieniu Zarządu Głównego Związku Ochotniczych Straży Pożarnych w Warszawie udekorował Sztandar Złotym Medalem Pożarnictwa. Z kolei Prezydent Miasta Rybnika piastujący również funkcję Prezesa Zarządu Miejskiego OSP, Eugeniusz Szymik, dokonał dekoracji Sztandaru Złotą Odznaką Rozwoju dla Miasta Rybnika. Wręczył też zasłużonym członkom wielopolskiej jednostki Złote, Srebrne i Brązowe Medale dla Pożarnictwa, odznaki Wzorowy Strażak oraz odznaki Za Wysługę Lat. W części artystycznej wystąpiła Orkiestra Dęta KWK Chwałowice oraz uczniowie Szkoły Podstawowej nr 8 w Rybniku-Wielopolu w przygotowanej przez siebie inscenizacji. Na zakończenie goście zaproszeni zostali na wspólny posiłek do miejscowej restauracji Wielopolanka znajdującej się przy ul. Gliwickiej w Wielopolu.

Drugi dzień uroczystości jubileuszowych rozpoczął się od zbiórki strażaków, delegacji sąsiednich jednostek z pocztami sztandarowymi oraz mieszkańców, którzy we wspólnym pochodzie przemaszerowali od remizy do kościoła parafialnego pod wezwaniem św. Katarzyny i Matki Bożej Różańcowej w Wielopolu na mszę świętą. Podczas uroczystego nabożeństwa ksiądz proboszcz dokonał aktu poświęcenia Sztandaru Organizacyjnego i wraz ze strażakami, za pośrednictwem św. Floriana, prosił Boga o opiekę i błogosławieństwo nad dalszą bezpieczną działalnością. Po mszy świętej członkowie Zarządu Ochotniczej Straży Pożarnej w Wielopolu: naczelnik Czesław Słomka, zastępca naczelnika Pius Wieczorek oraz sekretarz Ernest Gawron złożyli kwiaty na grobie tragicznie zmarłego miesiąc wcześniej księdza proboszcza Jerzego Rzerzuchy. Z kościoła członkowie OSP razem z zaproszonymi delegacjami udali się na obiad, po czym wzięli udział w festynie, na którym przygrywała Orkiestra Dęta Rybnickiej Fabryki Maszyn RYFAMA S.A.

14 grudnia 1986r. zwołane zostało walne zebranie sprawozdawczo-wyborcze, na którym wybrano nowy Zarząd w składzie:

prezes: Dominik Sobkowiak, pracownik kopalni Knurów
naczelnik: Czesław Słomka, pracownik kopalni Chwałowice
zastępca naczelnika: Jerzy Zdunek, pracownik Zawodowej Straży Pożarnej Elektrowni Rybnik
sekretarz: Ernest Gawron, pracownik kopalni Chwałowice
skarbnik: Stanisław Olejniczak, pracownik Rybnickiej Fabryki Maszyn
gospodarz: Adam Marcisz, pracownik kopalni Chwałowice

Powołano też członków Komisji Rewizyjnej:

przewodniczący: Mirosław Skupień, pracownik kopalni Chwałowice
zastępca przewodniczącego: Józef Gawron, pracownik kopalni Chwałowice
członek: Pius Wieczorek, pracownik Rybnickiej Fabryki Maszyn

Częściowo odmłodzony Zarząd swą działalnością ukierunkował na przyciąganiu do pracy społecznej miejscowej młodzieży i zdobywaniu przez nią wiedzy pożarniczej. Prym wiódł tutaj energiczny, pełen zapału i fachowej wiedzy, druh Jerzy Zdunek. Jego praca z młodzieżą zaowocowała założeniem przy OSP Wielopole pierwszej drużyny żeńskiej, której trzon stanowiły uczennice kl. VII miejscowej szkoły: Mirosława Wycisk, Jolanta Malinowska, Ewa Heliwig, Gabriela Karwot, Mirela Mrozek, Barbara Górecka, Katarzyna Wieczorek, Iwona Paszenda i Zuzanna Skawina. Oficjalnie drużyna ta założona została 16 maja 1987, w Dzień Strażaka i rozpoczynającego się tygodnia przeciwpożarowego. Po niespełna miesiącu intensywnych ćwiczeń, 14 czerwca 1987r. dziewczyny zdobyły III miejsce na zawodach sportowo-pożarniczych w Orzepowicach — to tylko jeden z licznych przykładów aktywnej i efektywnej działalności Zarządu ściśle współpracującego z szeregowymi członkami drużyny pożarniczej.

Praca społeczna strażaków, ich trud i bezinteresowność, osiąganie coraz lepszych wyników w licznych zawodach sportowo-pożarniczych, skłoniły Zarząd do wyasygnowania części funduszy na zorganizowanie kilku wycieczek. Dzięki tym subwencjom 11 lipca 1987r. młodzież strażacka mogła wyjechać do Muzeum Pożarnictwa w Mysłowicach, zwiedzić zabytkową kopalnie w Tarnowskich Górach, odwiedzić ZOO w Chorzowie i mile spędzić czas na zabawie w Wesołym Miasteczku. Prężnie działający Zarząd nie zapomniał też o starszych członkach podstawowej drużyny bojowej, organizując dla nich i członków ich rodzin atrakcyjną wycieczkę krajoznawczą, w której uczestniczyli również członkowie OSP Golejów.

Inną formą działalności strażaków były liczne wyjazdy członków Zarządu wraz z pocztem sztandarowym na jubileusze oraz imprezy organizowane przez sąsiednie dzielnice i miejscowości. Między innymi 18 września 1987r. delegacja z pocztem sztandarowym brała udział w uroczystościach poświęcenia i przekazania Sztandaru Organizacyjnego jednostce OSP Kłokocin, zaś 25 września tego samego roku delegacja uczestniczyła w podobnych obchodach w Chwałowicach.

Nie zapomniano przy tym o podstawowym i najważniejszym celu działalności organizacji jakim była ciągła gotowość bojowa podstawowej drużyny pożarniczej, czego znamiennym przykładem był wyjazd do pożaru barakowozu na terenie Spółdzielni Kółek Rolniczych w Wielopolu w wigilijny wieczór Świąt Bożego Narodzenia 1987r.

18 stycznia 1989r. zmarł długoletni członek OSP Wielopole druh Paweł Sładek, który w okresie okupacji hitlerowskiej ukrywał sztandar naszej jednostki z roku 1924, by po zakończeniu działań wojennych przekazać go nowopowołanemu Zarządowi OSP.

5 czerwca 1989r. odbyły się w Wielopolu młodzieżowe zawody sportowo-pożarnicze. Nieprzypadkowo organizację tak ważnej imprezy powierzono Zarządowi OSP Wielopole, której młodzież pożarnicza prowadzona przez druha Jerzego Zdunka była wspaniałym przykładem w zdobywaniu wiedzy, sprawności i tężyzny fizycznej. Na zawodach sekcja młodzieżowa chłopców zajęła I miejsce i wywalczyła pierwszy puchar dla swej jednostki, zaś sekcja dziewcząt w tej samej grupie uplasowała się na II miejscu. Również 11 czerwca 1989r., na podobnych zawodach w Orzepowicach, dziewczyny: Jolanta Malinowska, Iwona Paszenda, Joanna Klonowska, Iza Książek, Mariola Makowska, Zuzanna Skawina, Iwona Wycisk i Agnieszka Seidel wywalczyły pierwsze miejsce w grupie młodzieżowej, które uhonorowane zostało pięknym pucharem oraz dyplomem.

W 1989r. Zarząd OSP Wielopole w składzie: Dominik Sobkowiak, Czesław Słomka, Jerzy Zdunek, Ernest Gawron, Stanisław Olejniczak, Adam Marcisz, Mirosław Skupień, Józef Gawron i Pius Wieczorek zainicjował budowę Domu Strażaka w Wielopolu. W pierwszej kolejności strażacy przystąpili do gromadzenia materiałów budowlanych, kupowanych za pieniądze ofiarowane przez członków czynnych oraz wspierających. Budowę rozpoczęto od stawiania boksu garażowego na samochód pożarniczy. Tempo robót było imponujące i jeszcze przed nadejściem zimy obszerny garaż był już zadaszony blachą odstąpioną za symboliczną opłatę przez firmę Elektromontaż Południe, która również zamontowała w nim drzwi garażowe. Na uwagę zasługuje tu bezinteresowność członków OSP, którzy wszelkie prace budowlane wykonali nieodpłatnie.

W roku 1990 coraz wyraźniej nasilały się objawy konfliktów i nieporozumień między członkami Zarządu OSP Wielopole. Na walnym zebraniu sprawozdawczym zwołanym 4 marca, dotychczasowy naczelnik druh Czesław Słomka złożył pisemną rezygnację z pełnionej funkcji, która została przyjęta. Uczestnicy zebrania przystąpili w jawnym głosowaniu do wyboru nowego naczelnika, którym został druh Jerzy Zdunek, natomiast na jego zastępcę wybrany został druh Zdzisław Ledwoń. Jednak na tym kłopoty się nie skończyły. Z powodu różnic zdań w koncepcji zarządzania jednostką, już w sierpniu 1990 roku na posiedzeniu Zarządu OSP, prezes Dominik Sobkowiak wystąpił z wnioskiem do Komendy Rejonowej Straży Pożarnej w Rybniku o odwołanie naczelnika Jerzego Zdunka. Komendant Rejonowej Straży Pożarnej w Rybniku wniosek ten przyjął, w związku z czym nastąpiła zmiana i na funkcję naczelnika powołany został dotychczasowy zastępca druh Zdzisław Ledwoń, zaś jego miejsce zajął druh Ryszard Juranko.

Po licznych roszadach skład nowego Zarządu oraz Komisji Rewizyjnej ukonstytuował się następująco:

prezes: Dominik Sobkowiak, pracownik kopalni Knurów
naczelnik: Zdzisław Ledwoń, pracownik kopalni Szczygłowice
zastępca naczelnika: Ryszard Juranko, kierowca
sekretarz: Mirosław Skupień, pracownik kopalni Chwałowice
skarbnik: Stanisław Olejniczak, pracownik Rybnickiej Fabryki Maszyn
gospodarz: Stefan Pohl, mieszkaniec dzielnicy Wielopole

Komisja Rewizyjna:

przewodniczący: Jerzy Zdunek, rencista
członek: Tadeusz Niesobski, pracownik firmy
członek: Ryszard Skorupa, kierowca